Czy słuchać z Maleństwami muzyki instrumentalnej? Jeśli tak, to jakiej?

  • Tak, oczywiście słuchać!
  • Słuchanie muzyki instrumentalnej jest bardzo ważnym elementem muzycznej akulturacji;
  • Słuchamy muzyki różnorodnej – pod względem stylu, instrumentarium, zróżnicowanej pod względem tempa, dynamiki, rytmu, melodii;
  • Słuchamy utworów krótkich 0,5-2,5 minutowych, bo na dłużej niemowlęta i małe dzieci nie skupią swojej uwagi;
  • Muzyka nie może trwać długo bez przerwy, bo stanie się tłem dźwiękowym dla dziecka;
  • Aby dziecko słuchało, powinny być częste zmiany, dziecko reaguje głównie na te zmiany;
  • Przy słuchaniu muzyki, dzieci reagują na nagłe zmiany – głośną muzykę z cichej, zmianę barwy, zmianę tempa, zmianę instrumentu, zmianę tonacji, itd…
  • Pozwólmy dzieciom ruszać się przy muzyce tak, jak same chcą i czują, nie narzucajmy swoich ruchów, sposobów, nie poruszajmy kończynami dziecka, tylko ewentualnie w kontakcie z dzieckiem poruszajmy się sami, kołysząc się w puls muzyki;
  • Stwórzmy własną biblioteczkę muzyczną, aby powracać do tych samych utworów, aby Maleństwa miały okazję je pamiętać i rozpoznawać;
  • Wszystkie style muzyczne są dobre, jeśli nam, Rodzicom one się podobają i lubimy słuchać – blues, country, disco polo, disco, dance, flamenco, folk, hip hop, house, jazz, muzyka dawna, elektroniczna, filmowa, gitarowa, ludowa, poważna, religijna, pop, punk, reggae, szanty… Dajmy tylko okazję posłuchać i poznać jak najwięcej zróżnicowanej muzyki;
  • Rozróżnianie to podstawowe hasło gordonowskiej teorii;
  • Porównując do życia codziennego – dzieci nie zrozumieją, co do gorzkie, jeśli nie znają słodkiego czy słonego. Zrozumieją, co to gładkie, jeśli odróżnią to od szorstkiego. Rozumieją, co to gorące, jeśli odróżnią to od zimnego. I tak dalej….

line
Wspierane przez WordPress | Zaprojektowane przez Elegant Themes